Drukuj

Lekcje z czworonogami? Czemu nie?!
Po omówieniu z języka polskiego rozdziału o zwierzętach postanowiliśmy – czwartoklasiści z wychowawczynią – „zaprosić” naszych pupili do klasy. Dzięki uprzejmości siostrom: Alicji Kocińskiej i Dominiki Koryciak mogliśmy „na żywo” popatrzeć, dotknąć, pogłaskać naszych bohaterów z podręcznika. Poznaliśmy zwyczaje, upodobania zestresowanego króliczka i zaspanego szczeniaczka „Rambo”. Niestety, z przyczyn osobistych;) nie dotarły do nas kotki i świnki morskie.

To nie był ostatni w tym dniu kontakt ze zwierzętami, gdyż udaliśmy się również do gospodarstwa pani Marii Binek, która zajmuje się hodowlą kóz. Mogliśmy pogłaskać i nakarmić kózki, napić się koziego mleka i wysłuchać opowieści pani Marii, której dziękujemy za ciepłe przyjęcie.

Ten dzień zaliczamy do bardzo udanych, gdyż mogliśmy aktywnie spędzić czas z czworonogami i pokazać im swoje miejsce nauki. W końcu będziemy umieli odróżniać kozę od barana, z czym wcześniej były małe problemy. Można powiedzieć, że to była dobra lekcja przyrody i wrażliwości na języku polskim.

Katarzyna Maciejewicz